Trzy powody dla których nordic walking może dać korzystne efekty w spalaniu tkanki tłuszczowej

Tłuszcze stanowią w naszym organizmie magazyn energii. W zależności od naszego stylu życia może on być magazynowany bądź spalany w celu uwolnienia energii. Redukcja tkanki tłuszczowej nastąpi zatem w sytuacji gdy organizm będzie potrzebował „skorzystać” z energii zmagazynowanej w tkance tłuszczowej. Stanie się tak, gdy będziemy zużywać więcej energii  niż dostarczamy  w postaci pożywienia. W dużym uproszczeniu, chcąc zmniejszyć ilość tłuszczu, należy zwiększyć potrzeby zużycia energii, przez wzrost aktywności fizycznej i zmniejszyć jej dostarczanie, poprzez ograniczenie kalorii w posiłkach – głównie tłuszcze i cukry.

W jaki sposób dochodzi do spalania naszej tkanki tłuszczowej ?

Tkanka tłuszczowa składa się z trójglicerydów – związek ten to połączenie glicerolu z kwasami tłuszczowymi.. Pierwszym etapem spalania tłuszczów, inaczej lipidów, jest rozkład trójglicerydów na glicerol i kwasy tłuszczowe. Zachodzi to dzięki obecności enzymu – lipazy trójglicerydowej, w skrócie LTG. Na aktywność LTG  wpływ mają takie enzymy jak: adrenalina, hormon wzrostu, glikokortykosteroidy czy glukagon. Podczas pracy mięśniowej, obserwuje się znaczny wzrost tych hormonów, tym samym nasila się rozkład tłuszczów. W nordic walking pracuje znaczna większość naszych mięśni, nawet o do 90%. Pracują one praktycznie cały czas „po trochu”. Ten fakt to PIERWSZY POWÓD.

W kolejnym etapie kwasy tłuszczowe, powstałe z rozpadu lipidów wędrują do krwi i znaczna większość z nich transportowana jest do pracujących mięśni, gdzie zostaje spalana – zamieniana na energię, wykorzystywaną przez mięśnie. Proces „ostatecznego spalania” następuje w mitochondriach mięśni. Logiczne jest zatem, że im więcej mitochondriów posiadamy, tym efektywniej będziemy spalać tłuszcz. Ilość mitochondriów w mięśniach to także nasza wydolność – jeżeli sprawniej uzyskujemy energię, to tym samym możemy podejmować dłuższe, cięższe wysiłki fizyczne. Przez to w dalszym etapie treningów, nasze mięśnie będą potrzebować więcej „paliwa”, które przy założeniu  stosowania właściwej diety, zostanie mu dostarczone z naszego tłuszczyku.

Sposobem na zwiększenie ilości mitochondriów w mięśniach jest stosowanie wysiłków o charakterze wytrzymałościowym. Nasili to jednocześnie pracę mięśni, które będą potrzebować więcej energii – co także jest naszym celem. Jest jednak jedno „ALE”, mianowicie kwasy tłuszczowe są spalane tylko w obecności tlenu, a wysiłki wytrzymałościowe np. sprint czy podnoszenie dużych ciężarów uniemożliwiają to. Organizm musi wykorzystywać energię w warunkach beztlenowych – z węglowodanów, we krwi i zmagazynowanych w wątrobie w postaci glikogenu, a po ich wyczerpaniu z białek naszej tkanki mięśniowej! Co więcej w tej reakcji powstaje kwas mlekowy, który utrudnia przenikanie kwasów tłuszczowych do mitochondriów. Jak rozwiązać ten problem ?

Dobrym sposobem jest stosowanie treningu tlenowego, inaczej aerobowego,  z umiarkowaną intensywnością, dodając do niego elementy wysiłków wytrzymałościowych. Jest to  DRUGI POWÓD, ponieważ taką możliwość daje nam właśnie nordic walking. Marsz z kijkami to wysiłek tlenowy, co więcej, dzięki temu, że jesteśmy na świeżym powietrzu, najczęściej na terenach zalesionych, dostarczanie tlenu do płuc jest jeszcze lepsze. Bardzo łatwo jest tutaj regulować intensywność, wystarczy narzucić odpowiednie tempo, sprawdzając za pomocą pulsometru czy nasze tętno jest na naszym optymalnym dla spalania tłuszczu poziomie. Chcąc wprowadzić elementy wysiłku wytrzymałościowego możemy maszerować po terenach górzystych, dodać ćwiczenia siłowe w miejscu z wykorzystaniem kijków, rozpocząć bieg z kijkami, a dla mniej wytrenowanych osób wystarczy po prostu zwiększyć tempo marszu – technika fitness.

Następnie wracamy do wolnego marszu, który będzie odpoczynkiem czynnym – dzięki temu utrzymujemy przez cały czas trwania treningu pewien poziom pracy mięśniowej i krążenia krwi. W nordic walking wykorzystujemy CHÓD – podstawową aktywność ruchową, dzięki czemu trening nie jest dla nas męką, którą trzeba szybko przerywać. Umiejętność kontroli oddechu pozwala na odpoczynek w trakcie wolniejszego chodu, nawet osobom mniej wysportowanym.

W treningu, którego celem jest redukcja tkanki tłuszczowej, niezmiernie istotny jest też fakt, iż tkanka tłuszczowa zmagazynowana w naszym ciele zaczyna być wykorzystywana do uwolnienia energii, czyli jest spalana, po 20 – 30 minutach umiarkowanej aktywności fizycznej. Krótko mówiąc musimy ćwiczyć dłużej niż 20-30 minut. Czas treningu nordic walking to najczęściej godzina. Jest to zatem POWÓD TRZECI. Nie ma też problemu, żeby w miarę wzrostu naszej kondycji, marsz z kijkami z elementami wysiłków wytrzymałościowych trwał 1,5 czy nawet 2 godziny.